Why is Poland so depressing???

Some say, “Poland is so grey”, “Poland is so depressing”, “Poland is so ugly”… You can find opinions or stereotypes that Polish cities are not colourful nor pretty, but more of a concrete jungle. Sure, you can find places like that! After the 2nd World War, Poland was left in a terrible condition with many cities, including Warsaw, demolished to the ground. It was rebuilt during the communist period, when the dominating architecture styles were brutalism and socialist classicism – a lot of big, grey and – yeah, kind of depressing – cubicles. But hey! Poland is so much more than this!

Let me show you some of the places in Poland, where you will definitely feel depressed… for leaving them!

 

Niektórzy mówią, że “Polska jest taka szara”, “Polska to depresyjny kraj”, “Polska jest taka brzydka”… Możesz spotkać się ze stereotypami, opiniami, że polskie miasta nie są w ogóle kolorowe ani ładne, a raczej wyglądają jak betonowa dżungla. Jasne, możesz znaleźć w Polsce takie miejsca! Po II Wojnie Światowej Polska znalazła się w tragicznej wręcz sytuacji, wiele miast, w tym i Warszawa, były zdemolowane aż do ziemi. Kraj został odbudowany w czasach komunistycznych, gdy dominującymi stylami architektonicznymi były brutalizm i socrealizm – dużo wielkich, szarych i – no tak, trochę depresyjnych – bloków. Ale hej! Polska to o wiele więcej niż tylko te budynki!
Pozwól, że pokażę Ci tylko niektóre ze wspaniałych miejsc w Polsce, w których zdecydowanie poczujesz się przygnębiony, czy w depresji… gdy będziesz musiał wyjeżdżać!

 

1. The sea side and especially Gdańsk old town – oh, look at that! It’s just terrible, all of the old buildings, waffles, ice cream, the calming sound of the waves… You know what, I could really spend some time there, stroll along the streets of the harbour, seems like my kind of depressing! 😉

1. Wybrzeże i szczególnie Główne Miasto w Gdańsku – tylko spójrzcie! Okropne, prawda? Te wszystkie stare budynki, gofry, lody, uspokajający szum fal… Wiecie co, mogłabym chyba się poświęcić i spędzić tam trochę czasu, spacerować wzdłuż uliczek w porcie itp, to wszystko wygląda jak mój ulubiony rodzaj depresyjnego klimatu! 😉

 

Is Poland really so depressing?

2. Kraków with it’s narrow streets and BIG squares! And with the dragon statue by the river side, and with the Kraków’s bagels and pierogi (traditional dumplings) on every corner, AND IN ADDITION TO ALL THAT, there is the trumpeter playing his trumpet from the top of the tower, letting us all know what time it is – EVERY HOUR! Come on, how ugly and depressing, yuuuck! 😉

You can here more about this terrible place in one of my podcasts – Real Talks with Poles: Z Dominiką o Krakowie 😉

2. Kraków i jego wąskie uliczki oraz WIELKIE place! I ten pomnik smoka nad brzegiem rzeki, i te wszystkie obwarzanki oraz pierogi na każdym rogu, I NA DODATEK, jest jeszcze hejnalista, który grając na swojej trąbce ze szczytu wieży, daje nam znać która jest godzina – CO GODZINĘ! No daj spokój, co za tragedia, brzydko i depresyjnie, fuuuuj!
Więcej o tym okropnym mieście możesz posłuchać w jednym z moich podcastów – Real Talks with Poles: Z Dominiką o Krakowie 😉

 

3. Mazury and Bory Tucholskie – the kingdom of Polish lakes and forests – trust me, the most breathtaking part of the country! You can go for a hike in the woods, collect some mashrooms, go fishing or sailing, simply soak up the sun and in the evening, enjoy some more of the depressing vibe by hanging out by the bone fire with friends, eat the fish you caught (or something completely different, no pressure!) and connect with nature by sleeping in a tent… Doesn’t sound all that bad, hey?

3. Mazury i Bory Tucholskie – królestwo polskich jezior i lasów – uwierz mi, to najbardziej zapierająca dech w piersiach część kraju! Możesz wybrać się na wycieczkę po lesie, zbierać grzyby, pójść łowić ryby albo żeglować, albo po prostu poopalać się, a potem wieczorem możesz się nacieszyć strasznie depresyjnym klimatem tego miejsca i posiedzieć przy ognisku z przyjaciółmi, zjeść rybę, którą dziś samodzielnie złowiłeś (albo coś zupełnie innego, nie ma żadnej kulinarnej presji!) i poczuć prawdziwą więź z naturą śpiąc w namiocie… Nie brzmi to wcale aż tak znowu źle, prawda?

 

Mazury and Bory Tucholskie lakes are the treasure of Poland

4. Tatry mountains – the views, the nature, and let’s all not forget the smoked cheese! Amazing National Parks, adventures, wild animals (yes, you can meet a bear on your way!), kayaking, more pro but also more laid back hikes, delicious traditional food and folklore of the Polish mountain people Górale – all of this in one charming place at the very south end of Poland. Let’s be honest – depressing! I mean, when you enter the restaurant and it turns out they’ve just sold the last piece of that grilled oscypek cheese!

4. Tatry – widoki, natura, no i oczywiście nie możemy zapomnieć o oscypku! Niesamowite Parki Narodowe, przygody, dzika przyroda (tak, możesz spotkać niedźwiedzia na szlaku górskim!), spływy kajakowe, wycieczki w góry – takie bardziej pro, ale też takie dla amatorów, przepyszna lokalna kuchnia i folklor lokalnych mieszkańców – Górali – to wszystko w jednym czarującym miejscu, na samym południowym końcu Polski. Powiedzmy sobie szczerze – depresyjnie! W sensie, gdy wchodzisz do restauracji i okazuje się, że właśnie sprzedali ostatni kawałek grillowanego oscypka!

 

Tatry Mountains are know for the best views!

Okay, so after this very quick introduction, what do you say – is Poland really that depressing?? And I could go on and on with this list, there are so many amazing places just waiting for you to visit here! If you’re thirsty for more, check out my podcast episode about how to spend holidays in Poland – Jak i gdzie spędzić fajnie wakacje w Polsce? 

And you know what’s the very best part? By learning Polish here, with Polski Daily, it will be so much easier for you to discover new spots and more hidden gems, as you’ll be able to reach out and chit-chat with the locals and get to know of all of the best ones 😉

Okej, to teraz, po tym krótkim wstępie, jak myślisz – czy Polska rzeczywiście jest aż tak depresyjna?? A ja dopiero się rozkręcam, mogłabym tak długo i długo opowiadać o tych wszystkich pięknych miejscach, które tylko czekają aż je odwiedzisz! Jeżeli jesteś spragniony większej ilości informacji, posłuchaj odcinka mojego podcastu, gdzie mówię jak spędzić wakacje w Polsce – – Jak i gdzie spędzić fajnie wakacje w Polsce? 
A wiesz co jest najlepsze? Ucząc się polskiego z Polski Daily, będzie Ci o wiele łatwiej odkrywać różne perełki Polski i nieznane szlaki, bo będziesz w stanie zagadać i poplotkować z lokalnymi mieszkańcami by dowiedzieć się od nich jakie miejsca w okolicy są najlepsze!

Ps. Did I mention the smoked cheese? YOU HAVE TO TRY IT! 😀

Ps. Czy ja już wspominałam o oscypku, wędzonym górskim serze? MUSISZ GO SPRÓBOWAĆ! 😀

 

Oscypek - traditional Polish cheese

2 responses on "Why is Poland so depressing???"

  1. Yes, there are places that are grey and uninspiring. However there is so much of Poland that is interesting, fascinating even so much that is beautiful. I have had a number of holidays in Poland where I stay in a larger town, but then daily catch a bus to somewhere smaller nearby. When I get there I just quietly, slowly walk around as much of the town as I can. Looking, observing, watching the people, the cars and buses, (although I am not a Roman Catholic) I almost always go in and look around as many churches as I can, and sometimes just sit and enjoy the silence. These have been some of the best times of my life. Rześów, Nowy Sącz, Zielona Góra, Nowy Targ, Toruń (although I stayed there twice for a few days), Tarnów, Opole and so on. Very happy times for me.

  2. Yes, there are places that are grey and uninspiring. However there is so much of Poland that is interesting, fascinating even so much that is beautiful. I have had a number of holidays in Poland where I stay in a larger town, but then daily catch a bus to somewhere smaller nearby. When I get there I just quietly, slowly walk around as much of the town as I can. Looking, observing, watching the people, the cars and buses, (although I am not a Roman Catholic) I almost always go in and look around as many churches as I can, and sometimes just sit and enjoy the silence. These have been some of the best times of my life. Rześów, Nowy Sącz, Zielona Góra, Nowy Targ, Toruń (although I stayed there twice for a few days), Tarnów, Opole and so on. Very happy times for me. Rather than depressing, I would say in Poland I come more to life.

Leave a Message

Your email address will not be published. Required fields are marked *

X
Copy link
Powered by Social Snap
Skip to toolbar