[A2] Piwo

Polacy kochają piwo! Kiedy spotykamy się ze znajomymi wieczorem zwykle idziemy na kawę, ale wieczorem zawsze idziemy na piwo. Trudno nam sobie wyobrazić spotkania ze znajomymi bez piwa. 

Lubimy piwo w butelce i w puszce, ale w barze (a latem w ogródku piwnym) najchętniej zamawiamy piwo lane. Do najpopularniejszych polskich marek piwa należą Żywiec, Lech i Tyskie, ale ostatnio coraz popularniejsze są też tak zwane piwa kraftowe, czyli piwa z małych, lokalnych browarów. Piwa kraftowe mogą mieć różne aromaty, smaki, zapachy i kolory. W barach i sklepach możesz znaleźć wiele rodzajów piwa: piwo pszeniczne, piwo niepasteryzowane, ciemne piwo albo zwykłego lagera, czyli jasne piwo. Polacy znają teraz wiele zagranicznych rodzajów piwa i chętnie ich próbują. Ja kiedyś piłam piwo o smaku herbaty Earl Grey, ale smakowało jak piwo z ogórkami kiszonymi...Ble!

Dosyć popularne jest picie piwa z sokiem malinowym lub imbirowym. Taki sok to tak naprawdę bardzo słodki syrop. Zimą Polacy chętnie piją grzane piwo, czyli piwo z sokiem, goździkami, pomarańczą i cynamonem. Mniam! Latem popularny jest radler, czyli piwo z cytryną albo piwo pół na pół ze Spritem. W barach często znajdziecie też piwa smakowe na przykład porzeczkowe, żurawinowe czy nawet...bananowe. Polacy nie są bardzo konserwatywni, jeśli chodzi o smak piwa. Chętnie próbują nowych smaków. 

Kiedy zamawiasz piwo w Polsce pamiętaj, że standardowy rozmiar to pół litra, i prawdopodobnie dostaniesz piwo w dużym kuflu, bo pijemy piwo szybko i nie ma czasu zrobić się ciepłe. Także  w sklepach trudno znaleźć małe butelki i puszki piwa. No chyba, że jest to piwo bezalkoholowe, ale prawdziwi amatorzy piwa w Polsce wolą wypić wodę niż piwo bezalkoholowe w barze. 

Słownictwo:

trudno nam sobie wyobrazić - it's difficult for us to imagine

w butelce - in a bottle

w puszce - in a can

piwo lane - draftbeer

piwo kraftowe - craft beer

browar - brewery

sok imbirowy - ginger syrup

grzane piwo - mulled beer

goździki - cloves

zamawiać - to order

rozmiar - size

Posłuchaj nagrania:

You are unauthorized to view this page.

Share via